Sunday, January 15, 2012

Boston - pierwszy raz w USA - przygotowania. Part 1.

Wielki Boston... wielka betonowa dżungla. Uwielbiam je. Pochodzę z małego miasteczka, ale od dziecka zawsze uwielbiałam wycieczki do dużych miast. Myślałam wtedy, że w takiej wielkiej dżunglii z wieżowców można wszystko... No, na pewno więcej niż w mojej małej mieścinie, w której nawet kino splajtowało.

Jak już wspominałam w poprzednim poście, powoli przygotowuję się do wyjazdu, mimo, że nadal nie mogę uwierzyć, że jadę... albo raczej... nie dociera to do mnie. Pewnie dotrze dopiero w samolocie, albo na dzień przed wyjazdem, kiedy będę się pakować i martwić czy na pewno zabrałam wszystko, co niezbędne.

W Bostonie spędzę 3 noce. Przylatuję 17. lutego, a wylatuję 20. W związku z tym mam już kilka planów dotyczących zwiedzania.

Na pierwszym miejscu jest New England Aquarium, do którego planuję się wybrać już na drugi dzień po przylocie. Kocham zwierzęta i moim marzeniem jest pracować właśnie w takim akwarium, oceanarium, albo ZOO... Ale do rzeczy. Cena za wstęp, bez zniżek (a mnie już żadne nie obowiązują), to 22.95$. Nie jestem nawet w stanie powiedzieć czy to dużo. Pewnie dowiem się po tym, jak zajrzę do środka... A na zewnątrz jak i wewnątrz Aquarium wygląda mniej więcej tak:

New England Aquarium in Boston
Wygląda obiecująco!

Resztę dnia pewnie spędzę na zwiedzaniu miasta.
Boston Harbor - source

7 comments:

  1. Cena raczej przeciętna. Nie ma co przeliczać na złotówki, bo zawsze wyda się dużo. Z doświadczenia wiem, że atrakcje w USA na ogół warte są swojej ceny :)

    ReplyDelete
  2. poczytaj zanim polecisz troszke o historii bostonu :):)
    jedno z najstarszych miast usa

    ReplyDelete
  3. troche poczytalam. nie tak dawno mialam egzamin na studiach z historii usa. boston sie tam przemknal tez ;)

    ReplyDelete
  4. a na jaką wize wybralas się do Bostonu na turystyczną tak? Trudno bylo dostac czy łatwo, przy rozmowie pewnie trzeba powiedziec np ze sie chce zwiedzic boston a czy kazali Ci pokazywac ile masz pieniedzy na koncie czy cos w tym rodzaju? Studiowalas w polsce w czasie kiedy bylas na tej wycieczce? Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie. Do Bostonu jechalam juz na wizie imigracyjnej.

      Delete
  5. Ja też kocham zwierzęta, tak samo jak Ty i właśnie z tego powodu jestem wolontariuszką w warszawskim zoo już 2 rok - z nadzieją na późniejszy etat, ale taka praca, bez względu na pieniądze bardzo mnie cieszy ;)

    ReplyDelete