Thursday, February 16, 2012

Final countdown ... Boston

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!! Wylot już jutro!!! Wyjeżdżam z domu około 4:00... o 5:00 będę na lotnisku, a o 7:00 wylot z przesiadką. Jestem strasznie podekscytowana, ale też boję się, że czegoś zapomnę... Mam nadzieję, że jednak tak się nie stanie. Oby nie zgubili mojego bagażu i oby nie przerwali lotów z powodu pogody! Staram się jednak myśleć pozytywnie, w końcu spełniają się moje marzenia o wyjeździe :)

Przepraszam, że dzisiejsza notka jest taka krótka, ale staram się skupić na pakowaniu. Na pewno dodam już kilka pierwszych zdjęć i opis co się ze mną działo i co się działo dookoła kiedy tylko pojawię się w hotelowym pokoiku :)

Trzymajcie za mnie kciuki, módlcie się... czy co tam wolicie :)

Strzała!

1 comment: