Tuesday, January 1, 2013

TAG: Podsumowanie Roku 2012

Miałam w planach inne podsumowanie, ale stwierdziłam, że z TAGiem będzie mi latwiej zebrać wszystko do kupy ;)
Tag bezczelnie skopiowalam z tego bloga: http://modest-dress.blogspot.com/2012/12/tag-niekosmetyczne-podsumowanie-roku.html

Ok, zaczynamy podsumowanie roku 2012, które rozszerzyłam o dodatkowe pytania :)

1. Dominujące uczucie na 2013 rok?

 Oby leń nie dopadał mnie zbyt często ;)

 2. Co zrobiłaś po raz pierwszy w 2012 roku? 

- leciałam samolotem przez ocean
- przeprowadziłam się do USA
- prowadziłam samochód z automatyczną skrzynią biegów
- pojechałam na samotną wycieczkę
- sama urządzałam całe mieszkanie
i sporo innych rzeczy...

 3. Co zrobiłaś ponownie w 2012 roku po długiej przerwie? 

Zaczęłam oglądać filmiki urodowe, modowe i podróżnicze na YouTube'ie

4. Czego nie zrobiłaś w 2012 roku ?

Nie zapisałam się na kurs wizażu, mimo, że planowałam i bardzo chciałam :(

5. Słowo roku?

Słowa nie mam, ale często padało "Deal with it" ;)

6. Przytyłaś czy schudłaś?

Ani nie przytyłam, ani nie schudłam. Waga wciąż ta sama - 129.4 lb = 58.7 kilogramy przy wzroście ok. 180 cm.



7. Miasto roku

Nowy Jork 



8. Odwiedzone miejsca

Boston, Glen Burnie, Baltimore, Waszyngton D.C., Nowy Jork, Fayetteville
  
9. Ekscesy alkoholowe?

Nie odnotowano ;) Kieliszki wina moge zliczyć na palcach jednej ręki ;)

10. Włosy dłuższe czy krótsze?

Dłuższe

11. Wydatki większe czy mniejsze

Rekordowo spore

12. Wizyty w szpitalu

Nie odnotowano ;)

13. Miłość?

Do męża i do kotka :D Ogromna :D

14. Osoba, do której dzwoniłaś najczęściej?

Do męża i do rodziców

15. Z kim spędziłaś najpiękniejsze chwile?

Z mężem i kotem :D



16. Z kim spędziłaś najwięcej czasu?

Z mężem i kotem :D

17. Piosenka roku:

Będzie kilka:


18. Książka roku:

Cała saga: The Song of Ice and Fire



19. Serial roku:

W niektórych serialach nadrabiałam zaległości, więc bez względu na to kiedy one były emitowane: Sex and the City, Desperate Housewives, Game of Thrones.

20. Stwierdzenie roku

Kto chce - szuka sposobu, –  Kto nie chce - szuka powodu
źródło: demotywatory.pl

  
21. Trzy rzeczy, z których równie dobrze mogłabyś zrezygnować:

Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie... jestem w stanie zrezygnować z absolutnie wszystkiego na rzecz ludzi i zwierząt, które kocham.

22. Najpiękniejsze wydarzenie...

Ten moment, kiedy 17 lutego, podczas mojej samotnej podróży, wyszłam z lotniska w Bostonie i stanęłam na innej ziemi... Miałam pod stopami nowy kontynent, wdychałam inne powietrze, czułam się tak, jakbym unosiła się trzy metry nad ziemią - adrenalina robiła swoje ;)

23. 2012 jednym słowem...

Zmiana

Plus dodatkowo podsumowujące pytania ode mnie:

24. Kosmetyk roku:

BB Cream - Beblesh Balm - dobrze kryje, długo utrzymuje się na twarzy, jest lekki i prawie nie wyczuwalny w przeciwieństwie do innych podkładów, ktorych używałam. Doskonale rozświetla i rozjaśnia twarz, co sprawia, że wyglądamy świeżo :) 


25.  Zapach roku:

Lady GaGa - Fame 

Na początku przypomina trochę męskie perfumy, ale po pewnym czasie zapach łagodnieje i zamienia się w słodkie, kobiece pachnidło. 





26. Sklep w którym najczęściej robiłaś zakupy ubraniowe/kosmetyczne w 2012 roku?

Victoria's Secret, Marshalls, Ross, PX,




27. Co zmieniłaś w swoim życiu codziennym w 2012 roku? 

Dietę - mniej słodyczy, więcej owoców.


28. Plany na rok 2013?

- pić dużo wody codziennie,
- kontynuować chodzenie na siłownię (nawet zamówiłam zestaw sportowy z VS, żeby jeszcze bardziej się zmotywować),
- odwiedzić rodzinkę i znajomych w PL,
- odwiedzić rodzinę męża w Arizonie,
- nieśmiało liczę na ponowną wizytę w NYC,
- robić jeszcze więcej zdjęć niż do tej pory,
- zaliczyć jeden koncert ;) (później powiem jaki)

na dzień dzisiejszy tyle... 



Szczęśliwego Nowego Roku 2013!!!

11 comments:

  1. Szczęśliwego Nowego i powodzenia w realizacji planów :)

    ReplyDelete
  2. OOO Świetny tag :) Rzeczywiście można sobie w głowie wiele poukładać, tylko jeszcze żeby pamięć człowiekowi nie szwankowała :D
    Wszystkiego dobrego na Nowy Rok, głównie zdrowia i zrealizowania planów :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja na pewno o czyms zapomniałam, ale jak sięgam pamięcią tak własnie napisałam ;)

      Delete
  3. Szczęśliwego Nowego Roku!!! ;)
    W jakim mieście mieszkasz? W Bostonie?
    Kocham NY <3

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chcialabym mieszkac w Bostonie ...

      Mieszkam w Fayetteville, NC

      Delete
    2. Byłem niedawno mniej-więcej w Twoich stronach, relacja na moim blogu :) Ładnie tam jest!

      Delete
  4. 2x "ojeju":

    1) masz tyle wzrostu co ja, ale
    2) ja w życiu takiej wagi nie miałam ;)

    Zazdroszczę :P

    ... i szczęśliwego Nowego Roku!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja taką wagę utrzymuję odkąd pamięta, a zaczęłam się regularnie ważyć w gimnazjum i od tamtej pory waga mi się waha tylko pomiędzy 58-60 kg.

      Dziękuję i wzajemnie szczęśliwego Nowego Roku! :)

      Delete
  5. Z książką roku zdecydowanie się zgadzam;-) Mam nadzieję, że kolejna część będzie książką roku 2013:D Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  6. Bardzo ciekawy ten Twój rok był, tyle się wydarzyło!
    Wszystkiego dobrego w tym Nowym 2013!

    ReplyDelete