Friday, June 21, 2013

AUSTRALIA :)

Nie, na razie się tam nie wybieram, choć mamy z mężem takie plany, ale to na pewno nie w tym roku, także fotorelacji z Australii jeszcze nie będzie. 

Bardzo chętnie przeglądam VideoVlogi na YouTubie właśnie o Australii, gdyż prawdopodobnie gdybym nie była teraz w USA, to możliwe, że studiowałabym w AU. Jak już wspominałam na początku swojego bloga, wyprowadzka z Polski od zawsze chodziła mi po głowie i od zawsze celowałam w kraje anglojęzyczne. Niestety Anglia, która jest najbliżej Polski i najbardziej dostępnym krajem dla polskich imigrantów nigdy nie była dla mnie równie atrakcyjna co USA czy AU, ze względu na pogodę. Pogoda potrafi mnie wpędzić w niezłego doła :P tak mam... kocham słońce i wysokie temperatury, nawet takie, przy których inni się męczą. Dla mnie nie ma nic lepszego kiedy wychodzę z domu, niż poczuć to gęste, otulające ciepłe powietrze. Nie lubię zimna, nienawidze zimowych kurtek i płaszczy o czapkach i rękawiczkach nie wspominając ;) Lubię czuć się lekko, o! :)

Okay, trochę się wyspowiadałam... a teraz do rzeczy:

Chciałabym zaprosić Was do Kącika Hani - Pani Hania jest przesympatyczną Polką mieszkającą w Australii od 28 lat. Uwilebiam słuchać jej relacji z podróży oraz opowieści na temat życia w AU, zwłaszcza, że jej wiedza poparta jest długoletnim doświadczeniem :)







A tutaj jeden z najsmutniejszych filmików Pani Hani przedstawiający prawdę o Polakach -  http://www.youtube.com/watch?v=A3Y1binsKd8

Bałam się tego filmiku obejrzeć, ale przełamałam się i nie wiem czy dobrze zrobiłam, bo prawda jest bolesna... przynajmniej dla mnie.

Mam jednak nadzieję, że z chęcią zajrzycie do Kącika Hani i dowiecie się ciekawych rzeczy na temat Australii. Pani Hania porusza tematy emigracji i życia w Australii, pracy i zarobków, australijskich obyczajów, emeryturze i opiece socjalnej oraz wiele innych :)

9 comments:

  1. zapisuję Twojego bloga w obserwowanych, jak będę miałą czas to przejrzę go całego, bo interesuję się Ameryką.
    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuję i zapraszam do przeglądania :)

      Pozdrawiam serdecznie :)

      Delete
  2. Ciekawe sprawa z tą Australią :-) I życzę by się spełniło.
    Pozdrawiam Paweł
    http://twojwybortwojaprzyszlosc.blogspot.com/

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje :D Mam nadzieje, ze sie spelni i kiedys odwiedze kangury :D

      Pozdrawiam serdecznie :D

      Delete
  3. Będę musiała zajrzeć wirtualnie do pani Hani.

    ReplyDelete
  4. Opowieści pani Hani są bardzo wartościowe. Ja też chętnie do niej zaglądam.

    ReplyDelete
  5. Co za dziki kraj ta Polska, normalnie strach sie bac ( w tym miejscu przewracam oczami)
    Malo osob jest swiadomych, ze to dziala w dwie strony.
    Mam za kazdym razem dzwonic z placzem do mamy, ze Pani na kasie w Walmart nie zrozumiala co do niej mowie I pakowac walizki?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kto wie ;) ja bym tez nie chciala dluzej siedziec w kraju, gdzie mnie wyzywaja od debila i pijaka, bo przekrecam slowa ;) Trudno tutaj cokolwiek oceniac, bo informacji mamy malo. moze dziewczyna probowala sie dogadac z pania za lada, a moze nie, no kto wie jak to bylo i jak sie zaczelo. Nie wnikam, ale jak ktos w srodku nocy dzowni z placzemm to musialo byc grubo ;)

      Delete
  6. Bardzo fajne to małżeństwo :)
    Ciekawe rzeczy opowiadają.
    Najbardziej zaciekawiło mnie to, że szpitale prowadzą pielęgniarki! Szok! Pozytywny dla mnie, bo miło, że koleżanki po fachu gdzies tam w świecie mają inaczej ;)

    ReplyDelete