Thursday, October 10, 2013

Anti-Cabel Project ;)

Macie jakiś pomysł na to, co zrobić z kablami, które brzydko wyglądają w pomieszczeniu, bo np. mają czarny kolor, a wasze ściany są białe, więc zamiast pieknego lustra czy mebla to kabel rzuca się w oczy? Kto w ogóle wymyślił CZARNE kable? Przecież mało kto ma w domu czarną ścianę czy podłogę :P Marzy mi się świat bez kabli, serio... może kiedyś się doczekam. Kable, kurz i brud w domu to trzy rzeczy, które doprowadzają do szału każdą perfekcjonistkę ;) Lubię mieć porządek, taki wręcz hotelowy. A nawet kiedy jestem w hotelu zdarzy mi się dostrzec kurz na półce i go zetrzeć ;) Perfekcjonistka wychwyci każdy mankament w otoczeniu. Może to jakieś zboczenie, ale odkąd zaczęłam interesować się bardziej wystrojem wnętrz, organizacją miejsca itp., to kiedy wchodzę do czyjegoś domu, to od razu myślę jak bym poprzestawiała meble, na jaki kolor wymalowała ściany i co ewentualnie wyrzuciła/sprzedała/oddała komuś innemu. Ale wracając do kabli...

To jest moja toaletka - kable, które pod nią wiszą nie wyglądają zbyt estetycznie.


Postanowiłam z nimi powalczyć i doszłam do takiego efektu:


Przy użyciu tych małych pomocników:


Pokombinowałam...


Uff...

Macie jakieś inne pomysły na kable? Bo u mnie tego nie brakuje :( szczególnie za drukarką i komputerem męża (tam to istne zbiorowisko kablowych węży - wiją się w każdą stroną i są chyba we wsztystkich możliwych kolorach i grubościach....). Jeśli macie jakieś jeszcze pomysły jak je organizować i maskować to będę wdzięczna za wszelkie wskazówki ;) Mam też nadzieję, że "mój" pomysł sie komuś też przyda. A tymczasem pobuszuję po Googlach w poszukiwaniu jeszcze jakichś rozwiązań...

I podwójna radość dnia dzisiejszego - moja, z zawartości pudełka, a kota... z samego pudełka:



22 comments:

  1. Koty i pudełka to jak solniczka i pieprzniczka - zawsze razem;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. lepiej chyba nikt tego jeszcze nie ujął :D

      Delete
    2. U nissiax zawsze to samo :D

      Delete
    3. Ze wszystkimi kotami chyba tak jest :D Moi rodzice mają w PL 4 koty i jak tylko jakieś nowe pudełko się pojawi to wpychają sie do niego na sile :D

      Delete
  2. Fajny pomysł. Ciekawe czy Pl są takie wspomagacze. U mnie kable albo się walają, albo są umocowane do ściany mało estetycznymi haczykami :/

    ReplyDelete
    Replies
    1. jestem pewna, ze na allegro sie wszystko znajdzie :D

      Ja moich kabli juz dluzej nie zniose, wiec rozpoczelam ostra walke ;)

      Delete
  3. U mnie za komputerem było podobnie jak u Twojego męża, a ponieważ mam tą samą przykrą przypadłość co Ty ;), kable i kurz który między nimi się zbiera doprowadzały mnie do szału. Jest na to kilka sposobów. Ja osobiście itak miałam zamiar pozbyć się wielkiego pudlaka, więc kupiłam laptopa, do którego podpięty jest tylko zasilacz. Żeby pozbyć się kabla od myszki zamieniłam ją na radiową :) (z wtyczką usb na baterie - nieopłacalne jeśli ktoś bardzo dużo używa komputera, bo baterie szybko się rozładują), słuchawki zwinięte wiszą po wewnętrznej stronie szafki na takim wieszaczku do szaf. Drukarkę można zamienić na łączoną przez bluetootha , ale oczywiście do prądu musi być podłączona :) Więc można się w to pobawić mając trochę wolnej kasy, lub są do kupienia (nawet w polsce! :O ) listwy takie narożne kryjące kable.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No, niestety moj mąż ma komputer stacjonarny i wszystko do niego na kable np. sluchawki, oddzielne dyski przenosne, mysz, glosniki itp., a ze on lubi sobie pograc w gry, to na laptopie mu nie za bardzo wygodnie i tez nie ma takiej rozdzielczosci jak on lubi. Mysz radiowa niestety tez nie moze byc, bo on na komputerze albo gra albo pracuje nad edycja filmow, wiec spedza tam sporo czasu.

      Drukarka jest u nas tylko do pradu podlaczona, bo laczy sie przez siec do naszych komputerow. Wiec tutaj gra gitara :D

      No ale najokropniejsze kable to sa do routerow :(

      Wyczailam taka jakby skrzynke do kabli http://www.amazon.com/Lounge-Design-CB-01-BL-CableBox-Management/dp/B0019T0JA2/ref=sr_1_13?ie=UTF8&qid=1381433896&sr=8-13&keywords=cable+hide

      Delete
    2. To ja proponują wybudować ściankę działową dla biurka z komputerem męża :P A tak poważnie to taka skrzyneczka może być przydatna. A co do myszki, to ewentualnie można jeszcze mysz z kabelkiem automatycznie zwijanym (podobnie jak w smyczy dla psa :P ) to przynajmniej rozwiązuje problem kabla plątającego się na biurku, a już samo to daje sporą ulgę :D wygląda to mniej więcej tak: http://www.trust.com/products/product.aspx?artnr=14895

      Delete
    3. ta scianka dzialowa to jest jakas mysl :D ale moze w innym mieszkaniu, bo w tym bedziemy jeszcze tylko przez 1.5 max 2 lata.

      Dobry patent z ta myszka :) Jak tylko zdezeluje tą co juz ma to zaraz podesle mu ta co tu podalas :D Dzieki! :)

      Delete
  4. U mnie za komputerem było podobnie jak u Twojego męża, a ponieważ mam tą samą przykrą przypadłość co Ty ;), kable i kurz który między nimi się zbiera doprowadzały mnie do szału. Jest na to kilka sposobów. Ja osobiście itak miałam zamiar pozbyć się wielkiego pudlaka, więc kupiłam laptopa, do którego podpięty jest tylko zasilacz. Żeby pozbyć się kabla od myszki zamieniłam ją na radiową :) (z wtyczką usb na baterie - nieopłacalne jeśli ktoś bardzo dużo używa komputera, bo baterie szybko się rozładują), słuchawki zwinięte wiszą po wewnętrznej stronie szafki na takim wieszaczku do szaf. Drukarkę można zamienić na łączoną przez bluetootha , ale oczywiście do prądu musi być podłączona :) Więc można się w to pobawić mając trochę wolnej kasy, lub są do kupienia (nawet w polsce! :O ) listwy takie narożne kryjące kable.

    ReplyDelete
  5. Fajna sprawa z tymi nie wiem jak to nazwać :-)
    Ja praktykowałem podobny sposób ale przy użyciu taśmy klejącej co niestety nie dawało takiego efektu (ciągle się rozklejało itd)
    Pozdrawiam Paweł Zieliński

    www.twojwybortwojaprzyszlosc.pl

    ReplyDelete
    Replies
    1. tasma nie dziala, o nie :D a te trzymacze do kabli czy cokolwiek to jest to sa na taki solidny sklejak, ze jak mi sie gdzies cos pokickalo i chcialam odkleic to mialam z tym niezly problem :D mocno sie trzymaja

      Delete
  6. Jeszcze są plastikowe osłonki w Ikea i innych sklepach (ale one tez mi się nie podobają). Mi udało się w mieszkaniu ukryć wszystkie kable :) mam bardzo dużo kontaktów, są chyba za każdym meblem :) Mam tez kontakty w suficie na lampy i strasznie irytuje mnie kontakty nad oknami, bo ja tam lamp nie potrzebuje.

    ReplyDelete
    Replies
    1. tez mi sie te oslonki nie podobaja :(

      kontakty nad oknami? moze od sufitu poprowadzic jakies zaslony i tak to zamaskowac?

      Delete
    2. http://www.google.com/imgres?um=1&client=firefox-a&sa=N&rls=org.mozilla:en-US:official&hl=en&authuser=0&tbm=isch&tbnid=Yb0lKz1QA_97OM:&imgrefurl=http://freshome.com/2011/04/27/how-spring-window-treatments-can-brighten-your-interiors/&docid=6KNpT1BVLTr9gM&imgurl=http://cdn.freshome.com/wp-content/uploads/2011/04/window-treatment_spring-e1303562418333.jpg&w=600&h=588&ei=hEpYUrWQPLai4AOvwYEY&zoom=1&ved=1t:3588,r:2,s:0,i:96&iact=rc&page=1&tbnh=198&tbnw=210&start=0&ndsp=12&tx=113&ty=97

      cos w ten desen

      Delete
  7. A bylas w sklepie The Container Store ?
    Tutaj link do zakladki "cord control": http://www.containerstore.com/shop/office/cordControl?N=74534

    ReplyDelete
    Replies
    1. Robiłam zakupy u nich na stronie, ale nigdy w samym sklepie nie byłam. Dziekuje za link! :D

      Delete
  8. Przemaluj kable białym czymś w psikaczu :) taki diy :) może to trochę pomoże i nie będą rzucać się w oczy. Co kupiłaś ładnego? ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiesz, że nawet myślałam nad tym, ale miałam obawy, że farba będzie się kruszyć jak trzeba będzie pozaginać kable czy coś :D

      Torebke kupiłam z moim ulubionym motywem - sowy ;)

      Delete
  9. Ha! :) Ja kable podklejałam specjalną taśmą :)
    Słodki kociak!
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy Blog
    :)

    ReplyDelete